sobota, 28 grudnia 2013

Makijaż sylwestrowy - black and blue.

Dziękuje Wam kochani za 1 088 wyświetleń ! Cieszę się, że aż tylu Was mnie tutaj odwiedziło ! Mam nadzieję, że będzie Was jeszcze więcej ! Taka liczba dodaję mi motywacji do tworzenia następnych makijaży !

Tak jak obiecałam przychodzę do Was z serią makijaży sylwestrowych. Postaram się codziennie dodać propozycję makijażu.

Dzisiaj przedstawiam Wam makijaż w odcieniu czerni i głębokiego koloru niebieskiego. Myślę, że sylwester to taki czas gdzie można zaszaleć!Więc nie bójmy się tego wyzwania!
Ruchoma powieka pokryta jest czarną kredką, która została roztarta czarnym matowym cieniem oraz podkreślona brokatową czernią. Można zauważyć, że wewnętrzny kącik jest cieniowany ku górze, gdzie ma swoje dość ostre zakończenie. Zewnętrzną część ruchomej powieki pokryłam matowym szarym cieniem. Głównym akcentem tego makijażu jest niebieska kreska, która ciągnie się od kącika oka aż ku górze gdzie kończy się wraz z czarnym cieniem. Jest to główny klucz na który każdy zwróci uwagę, a właśnie tego chcemy. Usta możecie pomalować według uznania. Ja wam pokaże dwie moje propozycję.Ja jednak stawiam na krwistą czerwień! Sztuczne rzęsy - jak najbardziej wskazane !







Usta z błyszczykiem bądź z krwistą czerwienią.

Krwista czerwień - delikatny połysk 





Cienie: Paletka sleek, paleta sephora
Kredki: Avon Super Shock aqua pop, wibo czarna kredka
Brwi: Matowy czarny cień z paletki sleek
Baza pod cienie: Avon light beige
Tusz do rzęs: Loreal voluminous extra volume mascara - no clumps, senza grumi
Szminka: Mariza nr 14
Błyszczyk: Paleta sephora
Podkład: Bourjois foundation 123 perfeckt podkład ujednolicający z 3 pigmentami korygującymi
Puder: Puder sypki transparentny z Marizy
Korektor pod oczy: Affinitone - nr 01 nude beige 
Róż na policzkach: Wibo róż z jewabiem i wit. E nr 9
Bronzer: Miss sporty 010 Hawaiian Flower 
Sztuczne rzęsy: Chińczyk



A jeżeli którejś z Was podoba się ten makijaż, jednak jest zbyt odważny to zapraszam Was na blog Gosi. Wspaniały blog o modzie, ale i nie tylko!
Znajduje się tam delikatniejsza wersja tego makijażu, który również został przeze mnie wykonany.

Amelia-em




16 komentarzy:

  1. Możesz dodawać zdjęcia jak po kolei robisz makijaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Już nie długo takie tutoriale się ukażą na moim blogu :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję. Chcę wypróbować twoje makijaże ;)

      Usuń
  2. Dokładniej rozcieraj granice między cieniami, a także wyciągaj je ku górze bardziej subtelnie, kreska na dolnej powiece powinna się zwężać ku wewnętrznemu kącikowi, w Twoim makijażu jest praktycznie niezmienna. Nie wiem czy to jeszcze niewprawione posługiwanie się pędzlem, czy po prostu niedokładne roztarcie, ale granica cieni pod brwiami wygląda jak wytarta na równo wacikiem kosmetycznym :) Życzę wytrwałości w dążeniu do perfekcji w trudnej sztuce makijażu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje za uwagę :)
      Staram się rozcierać te cienię jak tylko potrafię. Jednak ciągle się uczę posługiwać pędzle. Twoją uwagę wezmę sobie głęboko do serca. :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Moim zdaniem, tak lekko roztarte cienie dają bardzo fajny efekt kociego oka. Może w innym makijażu warto by było je rozetrzeć mocniej, ale tutaj jest to zbędne. A kreska na dolnej powiece jest bardzo wyraźna i to czyni ten makijaż wyjątkowym. Poza tym kolor kredki jest piękny i aż żal rozmywać ;) Pozdrowienia Martyna i dzięki za tutoriale ;D

      Usuń
    3. Dziękuje za miłe słowa :)
      Nie ma za co myślę, że więcej się pojawi POZDRAWIAM :)

      Usuń
  3. nie wiesz, ze jesli oczy sa mocno podkreslone to na ustach moze byc tylko blyszczyk w jasnych kolorach? mocno podkreslone oczy w zestawieniu z krwistymi ustami jest mocnym przesytem i szpeci zamiast dodawac urody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka jest zasada, a zasady są po to żeby je łamać, czasami nie zaszkodzi połączyć ciemnego makijażu oczu z mocnym akcentem na usta, na specjalne okazje. A Sylwester taką jest! Z resztą Martyna zaprezentowała dwie wersje. Pozdrawiam. Sara. PS Gratuluję odwagi, by założyć bloga, życzę wytrwałości i dążenia do perfekcji ;)

      Usuń
    2. Tak jak Sara napisała zasady są po to by je łamać ;) Zauważ, że pokazalam makijaż z blyszczykiem i czerwienią. Nie jestem jedną osobą, która łączy ostry makijaż z mocnymi ustami :) Jednemu się spodoba drugiemu nie :) Dla Ciebie to szpeci makijaż i nie dodaje urady. Dla mnie jak i pewnie dla nie jednej dziewczyny wcale tak to nie wygląda :)

      Dziękuję Saro za komentarz i również Cię pozdrawiam ;)

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Kochana moja dodaj jakiś taki, który będzie pasować do czerwonej sukienki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A możesz sobie tapetą przykryć to bycze czoło ?

    OdpowiedzUsuń