Heej jak u Was mija ostatni wieczór świąteczny ? Bo u mnie spokojnie i na pogaduchach z rodziną :)
Szybko mija ten czas. Był szał przed świąteczny, a zaraz się zacznie przed sylwestrowy. Już od soboty zapraszam was na moją serię makijaży sylwestrowych. Nie będę ich robiła tylko na sobie, ale także na moich gościach :) Mam dla was także post o paznokciach na ten czas !
Mam dla was makijaż, który bardzo często robię na co dzień :) Brąz, złoto i rudy - jesienne połączenie barw. Mamy zimę, ale wcale tego nie czuje. Makijaż delikatny, ale podkreślający oko. Na ustach mam piękną fuksję, która podbiła moje serce :)
Jak pewnie zauważyłyście, praktycznie wszystkie moje makijaże są w brązach. Może dlatego, że kocham te kolory na oczach. Najlepiej się w takich czuje :) Jedna to nie znaczy, że boję się innych kolorów. Już nie długo się przekonacie :)
| Piękne zdjęcie mojego koka :D |
Cienie: Inglot nr. 464, 155, 390,460
Brwi: Matowy czarny cień z paletki sleek
Baza pod cienie: Avon light beige
Tusz do rzęs: Loreal voluminous extra volume mascara - no clumps, senza grumi
Szminka: Wibo eliksir nr 03
Podkład: Bourjois foundation 123 perfeckt podkład ujednolicający z 3 pigmentami korygującymi
Puder: Sephora fond de teint matifiant Mattifying foundation nr 10 clair light, ivory
Korektor pod oczy: Affinitone - nr 01 nude beige
Róż na policzkach: Nouba nr 120
Bronzer: Miss sporty 010 Hawaiian Flower
Kulki rozświetlające z avonu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz