wtorek, 24 grudnia 2013

Makijaż świąteczny w brązach.

Witam Was serdecznie po raz kolejny na moim blogu :)
Może na samym początku, życzę Wam wszystkim wesołych, radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia :) Niech te Święta będą wspaniałe, po mimo tego że nie jest biało za oknem :).

Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym makijażem - świątecznym. Mamy przed sobą jeszcze dwa dni świąt, więc może któraś z Was zainspiruje się nim :)
Niestety jakość zdjęć nie jest taka jaka bym tego chciała, ale starałam się jak tylko mogłam. Tak to jest jak szykuję się makijaż na bloga po godzinie 19. Niestety wcześniej nie miałam czasu. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie.
Nie jedna z Was może powiedzieć, że jest on bardzo podobny do poprzedniego. Może to tak wyglądać, aczkolwiek jest trochę inny :) Na całej ruchomej powiece mam nałożony szampański cień z odrobiną brudnego perłowego brązu. Czarny matowy cień, który roztarłam ku górze ma zachować  tzw."szpic" jego zadaniem jest optycznie powiększyć oko, a także dodać mu wyrazistości.
Dla dziewczyn, które nie lubią mocnej szminki na ustach proponuję coś delikatnego np. błyszczyk. Jednak dla tych, które nie boją się tego to polecam ciemną czerwień podchodzącą pod bordo. Jest czas świąt więc taki odcień pomadki, jak najbardziej jest mile widziany w tym czasie :)

Mam nadzieję, że się spodobała Wam moja propozycja :)
Może Wy mi powiecie, jaki makijaż preferujecie na ten świąteczny czas ? :)











Makijaż z delikatnym błyszczykiem.

Makijaż i czerwone usta.






Cienie: Paleta sephora, inglot nr. 112, 460, 395, 390
Brwi: Matowy czarny cień paletka sleek
Baza pod cienie : essence I Love Stage
Tusz to rzęs: Maxfactor 2000 Calorie
Szminka : Inglot nr 866
Błyszczyk: Paletka sephora
Podkład: Clinique even better 05 neutral
Puder: Puder sypki transparentny mariza
Korektor pod oczy: Affinitone - nr 01 nude beige 
Róż na policzkach: Nouba nr 120
Bronzer: Bronzer w kulkach Avon 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz